Jajca - najlepszy humor


Blog For Free!


Archives
Home
2004 July
2004 June
2004 May
2004 April
2004 March
2004 February
2004 January

My Links
Darmowe konta pocztowe
Praca - Kodeks pracy
najlepsze statystyki
Xstat - super licznik
Twoja Moda
www.google.com
Biznesportal
BiznesWorld
Świat Rozrywki
Bizmedia
Numerek dostępowy
www.foto.klatka.pl

tBlog
My Profile
Send tMail
My tFriends
My Images


Sponsored
Blog


Dodaj do ulubionych!
Nasi przyjaciele:
  • SMS dzwonki polifoniczne
  • SMS loga

  • Pasaż handlowy OH.PL

    Portal Bajery.PL Bajery Humor SMS DVD DivX logo dzwonki erotyka humor rozrywka tapety muzyka film poczta pc internet pasaż gry forum sklepy internetowe

    Shrekowe Tekściory :)
    07.12.04 (1:29 am)   [edit]
    ALE CO ALE CO? SHREK JEST RANNY! SHREK JEST RANNY?!!!! SHREK JEST RANNY?! O NIE SHREK TY UMRZESZ!!!! SPOKOJNIE NIC MI NIE JEST. SHREK NIE RÓB MI TEGO JESTEM ZA MŁODY ŻEBYŚ UMIERAŁ!!!! TRZYMAJ NOGI NAD GŁOWĄ, WEŹ WDECH I KASZLNIJ!!! CZY JEST NA SALI LEKARZ ???!!!

    EJ SHREK! CZEKAJ! CZEKAJ NO! TRZEBA TO ODPOWIEDNIO ROZEGRAĆ. O CZYM TY ZNOWU BREDZISZ? KONWENCJA STARY KONWENCJA. ZACZEKAJ AZ KSIĄDZ POWIE TERAZ ALBO NIECH MILCZY NA WIEKI.A WTEDY TY Z MANKI : NIE ZGADZAM SIĘ? DAJ SPOKÓJ, NIE CZAS NA TO. EJ NO CO TY?! CO TY?! SKUP SIĘ! SLUCHAJ KOCHASZ JĄ TAK? TAK. CHCESZ JA ODZYSKAC,TAK? TAK! ROZKOCHAĆ? TAAAAAK! TO BRACIE, BRACIE DAJ JEJ TROCHE CIEPŁA I JUUUUUUUUŻ ONE LECĄ NA TAKIE BAJERY!!! NO DOBRZE PRZESTAŃ. NO TO KIEDY FACET MOWI TE KWESTIE? TRZEBA TO USTALIC.

    HE HE MOGĘ WTRĄCIĆ? SŁUCHAJ TO BYŁO NAPRAWDĘ MOCNE,WIESZ? NIESAMOWITE! TY DO MNIE TO....... MÓWISZ?! O JAK NAJBARDZIEJ. SERIO STARY DOCENIAM TWÓJ GEST: WSZĘDZIE PEŁNO STRAŻY , PRAWIE MNIE MIELI, A TY NAGLE... Z BANKI!!!! KOLESIE PRYSKALI WE WSZYSTKICH KIERUNKACH, TAK TAAAAK NAPRAWDE MI SIĘ PODOBAŁO. O TO ŚWIETNIE SERIO. WOLNOŚĆ RZĄDZI!!!! FAJNIE. TO MOŻE IDŹ SIĘ NIĄ CIESZYĆ W GRONIE PRZYJACIÓŁ. HMMM ALE JA NIE MAM PRZYJACIÓŁ A DO ZAMKU JUŻ NA PEWNO NIE WROCE. EJ CZEKAJ MAM BOMBA POMYSŁ PÓJDĘ Z TOBĄ. Z MOIM MÓZGIEM I TWOIM GABARYTEM CAŁA DROGA NASZA NIKT NAM NIE PODSKOCZY!!!!AAAAAAAAAAAA AAAAAA

    TY W DZWONEK!! JUŻ PO PTAKACH! YKASZ SIĘ?NIEEEE.ALE CSIIIII.DOBRA JA TEZ NIE. OOOYCHOOO. ZRESZTĄ
    WIESZ ŻADEN WSTYD SIĘ BAĆ, TAK TO NATURALNA REAKCJA JEST NA NIETYPOWĄ SYTUACJĘ, NA BARDZO NIETYPOWĄ SYTUACJĘ TAK TAK. NO WIESZ SMOK ZIEJE OGNIEM....ZNOWU ZIEJE. NIE ZNACZY ŻE ZARAZ CYKOR JAK TROCHĘ STRACH NO NIE BO WIESZ ŻE CYKOREM NIE JESTEM TO WIESZ.UHPPPP AAAAAAAAAA

    UUUUUUUUUUU SHREK!!!! WYMSKŁO CI SIĘ? STARY TY UPRZEDZAJ ZANIM POPUŚCISZ.JA SIĘ TU CIESZĘ GÓRSKIM POWIETRZEM. WIERZ MI OŚLE GDYBYM TO BYŁ JA TO BYŚ JUŻ NIE ŻYŁ. TO ZAPACH SIARKI. CHYBA ZBLIŻAMY SIĘ DO CELU. TAAAA SIARKA NIE WISZ CZASEM, NIE KRĘĆ MI TU O SIARCE WIEM CO POCZUŁEM. SIARKĄ MI TU OCZU NIE MYDLIJ WIEM CO POCZUŁEM SIARKA PRZY TYM TO PERFUMA

    SŁUCHAJ TO MOŻE INACZEJ. POWIEDZMY ŻA JAKAŚ NA CIEBIE LECI, ALE TY NIE BARDZO, CHEMIA NIE TEGES, JAK JEJ TO DAC ODCZUĆ ALE TAK ŻEBY NIE ZRANIĆ BO CIĘ PRZYSMAŻY I ZJE. DORADŹ COŚ.

    TROCHĘ TO ZANIEDBANE , ALE ZA TO JAKA DZIELNICA. HE HE HE. YYYY SHREK, YYYYYY PAMIĘTASZ JAK MÓWIŁEŚ, NO ŻE OGRY MAJĄ WARSTWY? A CO? BO WIEDZISZ HYHY, JEST TAKA SPRAWA, YHHHH. OSŁY WARSTW NIE MAJĄ MY NASZE LĘKI NOSIMY JAK ODZIEŻ WIERZCHNIĄ. ZARAZ, ZARAZ OSŁY NIE MAJA ODIEŻY.TY NIE BADŹ
    TAKI MĄDRY.TO MI TERAZ MOWISZ ŻE MASZ LĘK WYSOKOŚCI. NIE ALE ODCZUWAM DYSKOMFORT NA MYŚL O STARYM MOŚCIE NAD PRZEPAŚCIĄ PEŁNĄ LAWY.

    A WIESZ ZA CO CIE LUBIĘ? PODOBA MI SIE ŻE MASZ SPOKO PODEJSCIE DO ŻYCIA WIESZ, DOKŁADNIE TAK TRZYMAJ SHREK OOOO,NIE, NIE, NIE, NIE, NIE.O RANY JAKĄ TY MASZ ŻUCHWĘ. W SENSIE, ŻE TAAKIE BIAŁE ZĘBY. PEWNIE WSZYSTKIE PRZEKĄSKI CI TO MÓWIĄ. ALE TY CHYBA MUSISZ UŻYWAĆ JAKIEGOŚ WYBIELACZA.BO TEN UŚMIECH JEST POWALAJĄCY. CZYŻBYM WYCZUWAŁ SUBTELNĄ NUTKĘ MIĘTY.I WIESZ CO, WIESZ CO.TY, TY, TY
    JESTEŚ SMOCZYCĄ, OŻ W MOR....TO ZNACZY, NO OCZYWIŚCIE, ŻE JESTEŚ SMOCZYCĄ. BO, BO AŻ PROMIENIUJESZ SUBTELNYM KOBIECYM PIĘKNEM.OCHO CO TAK MRUGASZ? WPADŁO CI COŚ? OOOOO OOOO. RANY, NO NIE, NO CHCIAŁBYM POSIEDZIEĆ ALE, MAM ASTMĘ I WIESZ NIE MOGĘ PRZEBYWAĆ W STREFIE DLA ZIEJĄCYCH, TAKŻE... SHREK!!!!! NIE, NIE, NIE! SHREK!!! SHREK!!! SHREK ZRESZTĄ JESTEM TROCHĘ STAROŚWIECKI. NIE CHODZI O TO, ŻE NIE MAM FANTAZJI, TYLKO, YYY ZASADY, ROZUMIESZ. NIE MOŻNA TAK OD RAZU, TAK DO INTYMNEGO POŻYCIA. WIESZ, NIE JESTEM EMOCJONALNIE GOTOWY DO PODJĘCIA TAKIEGO WIELKIEGO. TO DOBRE SŁOWO. WIELKIEGO ZOBOWIĄZANIA, OCH, HEJ, TY MNIE NIE NACISKAJ BO SIĘ W SOBIE ZAMKNĘ.EJ CO ROBISZ?. NO DOBRZE, POSŁUCHAJ ZWOLNIMY TROCHĘ I ZACZNIEMY OD NOWA, POMALUTKU. MUSIMY SIĘ LEPIEJ POZNAĆ. ROZUMIESZ, ZAPRZYJAŹNIĆ, MOŻE KORESPONDENCYJNIE BO JA DUŻO PODRÓŻUJĘ, WIESZ. ALE UWIELBIAM PISAĆ LISTY I W OGÓLE. WIESZ CO? CHETNIE BYM POSIEDZIAŁ ALE HEJ HEJ HEJ NIE RÓB MI TAK TO MÓJ OGON, TO MÓJ OGON JEST, URWIESZ MI I CO? NIE WYRAŻAŁEM ZGODY NA...CO ROBISZ? CO ROBISZ? O NIE NIE NIE NIE TAK TAK SIĘ NIE BAWIĘ, NIE NIE NIE NIE AAAAAAA

    HEJ NO NIE WYDAWAJ MNIE. NIE BĘDĘ JUŻ UPARTY, WIESZ, JA SIĘ ZMIENIĘ SERIO. TYLKO DAJ MI SZANSE. OOO ZAMKNIJ SIĘ!!AŁŁŁ.NO A TY CO MASZ? JA? PRZYPROWADZIŁAM GADAJĄCEGO OSŁA. TAAAAK TO BĘDZIE JAKIEŚ DZIESIĘĆ SZYLINGÓW O ILE COŚ POWIE. O NO POKAŻ PANU KOCHANECZKU.....NOOOO. OCH ON SIĘ
    WSTYDA MAJESTATU, NIEŚMIAŁY JEST TAKI OD MALEŃKOŚCI. GADAJ UPARTY BYDLAKU BO... DOŚĆ TRACIMY CZAS. STRAŻ! NIE NIE ON UMI, NAPRAWDĘ. NO UMIEM NO, NAWIJAM JAK NAJĘTY, JAK NIE JAK TAK KIEDY NAWIJAM, NO. ZABIERZCIE TO PRÓCHNO. NIE NIE PRZYSIĘGAM, ON GADA... HEJ JA LATAM. ON LATA! ON LATA! ON GADA!!! HA HA A JAK TY GŁUPKU! GADAM LATAM PEŁNY SERWIS. LATAĆ KAŻDY MOŻE, TROCHĘ LEPIEJ CZASEM
    TROCHE GORZEJ, ALE NIESTETY JA MAM TALENT... AAAAAAA

    TY ALE BAJER. DULOC WITA WAS W TYM CUDOWNYM DNIU. KILKU ZASAD SIĘ NAUCZYCIE TU. SPOKÓJ, ŁAD, DOBRY TON, WSZECHOBECNY BON TON. W DULOCK TEGO TRZYMAJ SIĘ.MIŁY BĄDŹ, SŁOWO DASZ, GLANSUJ BUT WYTRZYJ.....TWARZ. DULOCK CHCE GOŚCIĆ WAS. WSTĄPCIE JEŚLI MACIE CZAS. OOOOOO JA CHCĘ JESZCZE RAZ. NIE NIE NIE NIEEEEE.. HHMM HHMM HHMM HHMM. SŁUCHAJ! JESZCZE CHWILKA I OTWORZĘ WYTWÓRNIĘ SALAMI. WYPSNĘŁO MI SIĘ.

    BRACHU!ALE NASTROJE NIE?! ZACHÓD JAK W MORDĘ STRZELIŁ. CO ZACHÓD?! O NIE!!! TO ZNACZY PÓŹNO JUŻ. BARDZO PÓŹNO JUŻ. CO? CZEKAJ CZEKAJ WIEM CO JEST GRANE.TY SIĘ BOISZ CIEMNOŚCI. MAM RACJĘ? TAK TAK NO WŁAŚNIE JA STRASZNIE SIĘ BOJE I WIECIE CO PÓJDĘ SPAĆ. ALE ŻADEN WSTYD KRÓLEWNO, JA TEŻ SIĘ BAŁEM
    CIEMNOŚCI AŻ PEWNEGO....CHOCIAŻ NIE, JA WCIĄŻ SIĘ BOJĘ CIEMNOŚCI. DOBRANOC

    KRÓLEWNO!? KRÓLEWNO FIONO!KRÓLEWNO, GDZIE JESTEŚ?! KRÓLEWNO? YYY BARDZO TU PONURO, CHCESZ MNIE NASTRASZYĆ. AAAAAAAA O NIE SHREK!!! NIE KRZYCZ! CSIII SHREK SHREK SHREK!!! NIE NIE JUŻ DOBRZE DOBRZE. CO TY ZROBIŁAŚ Z KRÓLEWNĄ?!CSII JA JESTEM KRÓLEWNĄ . AAA TO JA. W TYM CIELE. O MÓJ BOŻE
    ZEŻARŁAŚ KRÓLEWNĘ. FIONA SŁYSZYSZ MNIE!?? OŚLE! PAMIĘTAJ WDECH WYDECH, WDECH WYDECH! PRZESTAŃ! JA CIĘ WYDOBĘDĘ! SHREK SHREK!!! CSIII TO NAPRAWDĘ TO JA. KRÓLEWNA???? ALE CO CI SIĘ STAŁO? JESTEŚ INNA JAKAŚ. JESTEM WSTRĘTNA PRZECIEŻ WIEM. NO TAK. SŁUCHAJ MOŻE WIESZ, SIĘ STRUŁAŚ. MÓWIŁEM SHREKOWI NIE DAWAJ JEJ SZCZURÓW, NIE DAWAJ MÓWIĘ. NIE JA JESTEM TAKA ODKĄD TYLKO PAMIĘTAM. ALE JAK TO JA TAM NIGDY JAKOŚ NIE ZAUWAŻYŁEM. NIE NO BOMBA JA SIĘ BĘDĘ MUSIAŁ PO TYM PODDAĆ JAKIEJŚ TERAPII. O JUŻ MI OKO LATA.

    USTALMY FAKTY. BĘDZIESZ SIĘ TŁUKŁ ZE SMOKIEM I UGANIAŁ ZA JAKĄŚ LALĄ, ŻEBY FARQUAD ODDAŁ CI ZIEMIĘ, KTÓRĄ STRACIŁEŚ BO ON ZESŁAŁ TAM STADO PRZECIĘTNYCH INACZEJ. MAM RACJĘ? OCH WIESZ CO? ZASTANAWIAŁEŚ SIĘ DLACZEGO OSŁY NIE MAJA GŁOSU? NO NIE WIEM SHREK. DLACZEGO NIE ZAŁATWISZ TEGO JAK
    OGR. W MIGDAŁ GO ZRÓWNAJ ZAMEK Z ZIEMIĄ, ZMIEL KOŚCI, ZRÓB CHLEBEK. NO WIESZ JAK TO OGRY. OOO TY WIESZ CO? MÓGŁBYM ZMASAKROWAĆ JAKĄŚ WIOSKĘ I PONABIJAĆ GŁOWY OFIAR NA PŁOT, ALBO LEPIEJ WYBEBESZYĆ KMIOTKÓW I WYSSAĆ SZPIK Z KOŚCI. PODOBA CI SIĘ TA OPCJA? YYY NIE WIESZ NIE BARDZO. TAK SIĘ SKŁADA, ŻE OGRY MAJĄ MNÓSTWO CECH O KTÓRYCH NIKT NIE WIE. JAK CHOĆBY? JAK CHOĆBY? TO PROSZĘ. OGRY SĄ ... JAK CEBULA. ŚMIERDZĄ? TAK. NIE! BO SIĘ OD NICH PŁACZE? A JAK SIĘ JE ZOSTAWI NA SŁOŃCU TO ROBIĄ SIĘ BRĄZOWE I ROSNĄ IM WŁOSKI?
    NIEEEE. WARSTWY, CEBULA MA WARSTWY, OGRY MAJĄ WARSTWY. CEBULA MA WARTSWY. DOCIERA? OGRY MAJĄ WARSTWY, AAAA. WIĘC OGRY MAJĄ WARSTWY. WIESZ NIE WSZYSCY LUBIĄ CEBULĘ. TORT!!! WSZYSCY LUBIĄ TORT. TORT MA WARSTWY. I CO Z TEGO, NIE OBCHODZĄ MNIE WSZYSCY. OGRY NIE SĄ. JAK TORT. WIESZ CO JESZCZE
    WSZYSCY LUBIĄ? KREMÓWKI. ZNASZ KOGOŚ KTO JAK MU POWIESZ EJ CHODŹMY NA KREMÓWKI TO MÓWI NIE STARY NIE LUBIĘ KREMÓWEK. KREMÓWKI SĄ PYCHA! NIEEEE TY TĘPY IRYTUJĄCY KŁAPOUCHY GADUŁO. OGRY SĄ JAK CEBULA .KONIEC KWESTII. PA PA POZDRÓW KREWNYCH! KREMÓWKI TO JEDNAKOWOŻ JEDNO Z NAJLEPSZYCH CIASTEK JA TO WIEM.
    WIESZ W SUMIE TO JUŻ WOLĘ JAK NUCISZ. MASZ CHUSTECZKĘ, NA SAMĄ MYŚL O KREMÓWKACH POCIEKŁO MI Z NOSA.
     
    Dobrze, źle, bardzo źle :)
    06.10.04 (4:01 am)   [edit]
    1.
    Dobrze: Twoja żona jest w ciąży.
    Źle: Ma w brzuchu trojaczki.
    Bardzo źle: Ty jesteś bezpłodny.

    2.
    Dobrze: Twoja żona z tobą nie rozmawia.
    Źle: Ona chce rozwodu.
    Bardzo źle: Ona jest adwokatem.

    3.
    Dobrze: Twój syn staje się dorosły.
    Źle: Zaczął romansować z 40-letnią sąsiadką.
    Bardzo źle: Ty też.

    4.
    Dobrze: Twój syn dużo czasu spędza w swoim pokoju.
    Źle: W jego pokoju znalazłeś filmy porno.
    Bardzo źle: W niektórych filmach grasz główną rolę.

    5.
    Dobrze: Twój mąż stwierdził - "Dość dzieci!"
    Źle: Nie możesz znaleźć tabletek antykoncepcyjnych.
    Bardzo źle: Ma je twoja córka.

    6.
    Dobrze: Twój mąż zna się na modzie.
    Źle: Odkrywasz, że on potajemnie nakłada twoje rzeczy.
    Bardzo źle: On lepiej wygląda w nich niż ty.

    7.
    Dobrze: Opowiadasz swojej córce o tym jak "to" robią pszczółki.
    Źle: Ona ciągle ci przerywa...
    Bardzo źle: ... i cię poprawia.

    8.
    Dobrze: Twój syn ma pierwsza randkę.
    Źle: Z mężczyzną.
    Bardzo źle: Który jest twoim najlepszym przyjacielem.

    9.
    Dobrze: Twoja córka od razu po studiach znalazła pracę...
    Źle: ... jako prostytutka.
    Bardzo źle: Twoi koledzy to jej klienci.

    :D :D
     
    20 powodw, dla ktrych fajnie jest by facetem
    06.02.04 (5:03 am)   [edit]
    1. Urodzie si mczyzn
    2. W szkole nikt nie cign ci za warkocze
    3. Twoje pierwsze dowiadczenie seksualne pokazao ci, e nie aspirujesz do stanu duchownego
    4. Przez telefon nie rozmawiasz duej ni minut
    5. Wyjedajc na wakacje lub w delegacj potrzebujesz tylko jednej walizki
    6. Nie interesuj ci kopoty seksualne twoich kumpli
    7. Potrafisz otworzy sam butelk wina, konserw i soik z demem
    8. Lubisz skaka po kanaach tv i nie zatrzymujesz si na programie, gdzie kto pacze
    9. Wszystkie twoje orgazmy s prawdziwe
    10. Aby si ogoli, umy i ubra do pracy potrzebujesz 15 minut
    11. Twoja bielizna nie musi by markowa
    12. Jeli masz 40 lat i jeste kawalerem nikt tobie nie wspczuje
    13. Nikt nie przestaje opowiada spronego dowcipu, gdy wchodzisz do pokoju
    14. Nigdy nie przeszkadzasz kumplowi, ktry postanowi si upi
    15. Mechanicy samochodowi z reguy mwi ci prawd
    16. Podziwiasz Jacka Nicholsona, ale nie chcesz wyglda tak jak on
    17. Ludzie nigdy nie patrz na twoje piersi lub nogi, gdy do nich mwisz
    18. Nie kupowae gazet z dodatkami o tragedii ksinej Diany
    19. Nie obchodzi ci, czy kto zauway (lub nie) twoj now fryzur
    20. Doskonale wiesz, e pewnego dnia bdziesz starym, brzydkim, nikomu niepotrzebnym facetem i umrzesz
     
    Znacie Stirlitz'a ? jeśli nie to poczytajcie o rysojskim Klosie :)
    05.04.04 (3:31 pm)   [edit]
    Gdy Stirlitz szedł korytarzem, oczom jego ukazało się ogłoszenie o czynie społecznym. - Wpadłem - pomyślał. Skierował się w kierunku gabinetu Mullera. - Gratuluje poczucia humoru - powiedział - Tak jestem agentem sowieckim! - Dobra, dobra Stirlitz... Odmaszerować! Po chwili Muller wykręcił numer Kaltenbrunerra. - Czego to nie wymyśli nasz poczciwy Stirlitz, rzekł ze śmiechem - żeby się wykręcić od roboty...

    **********

    Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.

    **********

    Naprzeciw Stirlitza szły trzy umalowane kobiety. - Kur.y - pomyślał Stirlitz. - Pułkownik Isajew - pomyślały prostytutki

    **********

    Stirlitz szedł ulicą, kiedy z tyłu rozległy się strzały i tupot podkutych butw. - To koniec - pomyślał Stirlitz wkładając rękę do prawej kieszeni spodni. Tak, to był koniec. Pistolet nosił w lewej.

    **********

    Stirlitz zobaczył jak banda wyrostkw pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się, przebiegł kilka metrw i upadł. - Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.

    **********

    W kawiarni "Elefant" Stirlitz miał się spotkać z łącznikiem. Nie ustalono niestety żadnego znaku rozpoznawczego. Na szczęście łącznikowi zwisały spod marynarki szelki spadochronu

    :D :D
     
    Dzisiaj oberwie się politykom :)
    04.20.04 (1:54 am)   [edit]
    - Jaka jest rżnica między demokracją, a demokracją komunistyczną?
    - Taka, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym...

    *************

    Prezydent Kwaśniewski wizytuje kaczą fermę w Wąchocku. Kaczki na jego widok mwią:
    - Kwa, kwa, kwa...
    Kwaśniewski pyta gospodarza:
    - Czym karmicie te kaczki?
    - Otrębami z wodą.
    - Dawajcie im kukurydzę z mlekiem, żeby moje nazwisko wymawiały w całości.

    *************

    - Pod jakim hasłem prezydent Wałęsa prowadził swoją zwycięską kampanię wyborczą?
    - "Nie chcem, ale muszem..."
    - A pod jakim hasłem prowadził ostatnią?
    - Chcem, ale nie mogem.

    *************

    Obok uczestnikw wiecu wyborczego SdRP przechodzi Olszewski z Krzaklewskim. W pewnej chwili Krzaklewski podnosi rękę i woła:
    - Gorące pozdrowienia! Gorące pozdrowienia!
    - Dziękujemy - odpowiada tłum.
    Po chwili Olszewski pyta:
    - Marian, od kiedy ty ich tak polubiłeś?
    - Jasiek, przecież nie będę krzyczał: "A żebyście się wszyscy w piekle smażyli!".

    *************

    Emeryt pyta Emeryta:
    - Dlaczego głosowałeś na Wałęsę, a nie na Kwaśniewskiego?
    - Bo myślałem, że na starość dostanę obiecane 200 milionw. A ty dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego?
    - Bo myślałem, że na starość dostanę mieszkanie i wreszcie wyprowadzę się z żoną od teściowej!

    *************

    Prezydent Kwaśniewski wzywa do siebie szefa UOP i mwi:
    - Niech pan popatrzy! Znw ktoś narobił na trawnik przed Belwederem!
    Ile razy mam powtarzać, że trzeba pilnować tych rosyjskich dyplomatw!?
    - Żadnych dyplomatw dziś nie było. Przechodził tylko Lech Wałęsa.
    - Wałęsa? Ale kupa!!! To naprawdę światowy człowiek!

    *************

    Żeby zwiększyć frekwencję na sali podczas obrad Sejmu, zaczęto na korytarz wypuszczać tygrysy. Jednak po pewnym czasie zdarzył się śmiertelny wypadek i tygrysy usunięto.
    Tygrys robi wyrzuty drugiemu tygrysowi:
    - Na co ci była ta sprzątaczka? Ja tydzień temu zjadłem czterech posłw i do tej pory tego nikt nie zauważył.

    *************

    - Co zrobić, żeby każdej partii w Polsce podobała się nowa konstytucja?
    - Dla każdej partii uchwalić po jednej konstytucji.

    *************

    Prezydent Wałęsa pojechał odwiedzić dawnych kolegw ze Stoczni Gdańskiej.
    - Jak się czujecie chłopaki? - zażartował Wałęsa.
    - Znakomicie - zażartowali stoczniowcy.

    *************

    - Dlaczego nie produkuje się już popularnych kiedyś filmw rysunkowych z serii "Bolek i Lolek"?
    - Okazało się, że Bolek był agentem SB.

    *************

    - Jak wybrać trzech najgłupszych posłw z PSL?
    - Poprzez głosowanie.

    :) :)
     
    humorki o lekkim zabarwieniu erotycznym :)
    04.14.04 (5:39 pm)   [edit]
    Siedzi koń i hipopotam na ławce. Podchodzi żyrafa i mwi:
    - Ty, hipopotam, posuń się...
    - Nie mogę, bo zwalę konia....

    **********

    Przychodzi facet do lekarza i się żali:
    - Panie doktorze, mam "małego" jak niemowlak!!
    - No to niech pan pokaże..
    Facet rozpina rozporek i wyciąga... 55 cm i 3 kg

    **********

    Jest dwch pedałw na basenie i jeden do drugiego
    - jaka woda ?
    - chujowa
    - to skacze na dupe

    **********

    Trzech facetw sie chwali co kupili swojej żonie:
    - ja to swojej kupiłem mercedesa i ferrari - mwi jeden - jak nie będzie chciała jeżdzić mercedesem to będzie jeżdziła ferrari.
    - drugi mwi ja swojej żonie to kupiłem BMW i Yamachę. jak nie będzie chiała jeżdzić samochodem to zostaje jej ten motor.
    - trzeci mwi - ja swojej żonie to kupiłem sandały i wibrator...
    - ??? co???
    - jak nie bedzie chciała chodzic w sandałach to niech sie pierdoli !


    :D :D :D
     
    Dzisiaj troszke humoru erotycznego :)
    04.10.04 (2:13 am)   [edit]
    Mężczyzna ogląda się nago w lustrze, nagle jego członek zaczyna się podnosić.
    - Spokojnie, spokojnie to tylko ja!

    *************

    Małżeństwo po nocy poślubnej je śniadanie.
    Żona mwi, patrząc na męża:
    - Ty nawet jesz jak krlik!

    *************

    Mąż mwi do żony:
    - Kochanie, muszę ci się przyznać, że kiedy uprawiam z tobą seks, to myślę o innych kobietach.
    Żona:
    - Jesteś okropny! Kiedy ja uprawiam seks z innymi, zawsze myślę o tobie!

    *************

    Kobieta kupuje bilety do kina:
    - Proszę dwa bilety w ostatnim rzędzie.
    Kasjer:
    - Aha, chce pani miejsca specjalnie do całowania się!?
    Ona:
    - Jak to do całowania? A jeżeli ja dopłacę?

    *************

    Rozmawiają dwie sąsiadki:
    - Moja droga, powiedz proszę, co to jest mikroskop?
    - To takie urządzenie, ktre powiększa bardzo małe rzeczy.
    - Dziękuję. Teraz już wiem, dlaczego mj mąż mwi, że mam mikroskopijną rączkę.

    :D :D
     
    Podział szefw !
    04.05.04 (3:04 am)   [edit]
    Szefw dzielimy na 5 grup :
    - pedałw
    - superpedałw
    - antypedałw
    - pedałw magikw
    - pedałw pirotechnikw


    Dlaczego ?

    - szef pedał mwi : "Ja Cię Kowalski wypierdolę..."

    - szef superpedał mwi : "Ja Was wszystkich wypierdolę..."

    - szef antypedał mwi : "Ja się Kowalski z Tobą pierdolić nie będę!"

    - szef pedał - magik mwi : "Ja Cię Kowalski tak wypierdolę, że Ty nawet nie zauważysz kiedy"

    - szef pedał - pirotechnik mwi : "Ja Cię Kowalski wypierdolę z hukiem"

    - jest jeszcze szef pedał MC GYWER - "Ja Was Kowalski wypierdolę w kosmos gołymi rękami"
     
    Talibowie w Polsce
    03.31.04 (5:57 am)   [edit]
    Poniedziałek 7:00

    Allah Akbar Cały świat się o nas dowie. Dziś zamach na okupantw z Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okęcie. Tradycyjnie porwiemy samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparaliżyją pozostałe porty lotnicze. Zwycięstwo jest nasze!!!

    Poniedziałek 17:00

    Cały czas nie możemy znaleźć bagaży. Nici z ataku, na dodatek możemy już stąd nie wyjechać... To nic - jutro atak na Balice - tam musi się udać!

    Wtorek 7:00

    Dziś bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagaży, ale sterroryzujemy obsługę plastikowymi nożami i widelcami. Będzie dobrze.

    Wtorek 18:00

    Bracia talibowie wrcili - śmierdząca sprawa: kazano im zapłacić za autostradę, a jak byli przy lotnisku (15 minut pźniej) kazali im zapłacić znowu. Wycofaliśmy się żeby nie budzić podejrzeń. Zresztą podobno i tak w polskich samolotach nie dają sztućcw, bo je się tylko kanapki.
    PS Jutro atakujemy siedzibę polskiego rządu.

    Środa 8:00

    Dziś atak na polski parlament - mamy już dwa autobusy z przyczepami załadowane karbidem. Trotyl ukradli nam w poniedziałek na lotnisku, nic innego nie dało się skombinować. Autobusy wyjeżdzają o 8:30 - godziny
    wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest prosty - przejeżdzamy przez warszawę i pierdut. Allach jest wielki!!!

    Środa 17:30

    Znw coś poszło nie tak. Bez problemw dotarliśmy do celu, ale droga była zablokowana przez samochody. Na wszystkich biało-czerwone wstążki. W każdym jeden kierowca-samobjca. Chyba przewidzieli nasz atak i
    wystawili swoich żołnierzy (prawie sami faceci, żadnych starcw i dzieci - elita).
    PS Te dziury po drodze to chyba też nie przypadek - czyżby planowali zaminować drogę? Jutro zmiana planw - cel: Pałac kultury. Tymczasem wycofamy się pod Warszawę...

    Czwartek 7:00

    Wstaliśmy rano bo plan wymaga szybkich posunięć, poza tym zadekowaliśmy się pod Warszawą. Wyjazd o 7:10, prejazd przez Janki, Raszyn, wysadzamy Pałac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy do Klewek, gdzie bracia talibowie podstawią helikoptery. BUŁKA Z MASŁEM.

    Czwartek 17:30

    Oddam życie za bułkę z masłem. Stoimy od rana w Raszynie. Jakieś pacany w biało-czerwonych krawatach w kłko chodzą po pasach. Nie da sie przejechać - prbowaliśmy ich staranować, na szczęście Ahmed zauważył leżące po drugiej stronie odwrcone brony. Dobrze że nie szarżowaliśmy - nie byłoby jak wrcić do Janek do McDonalda... PS Tym razem rzucili przeciwko nam starcw i baby - widocznie nas lekceważą. Ale my mamy plan - wrcimy w nocy

    Piątek 6:30

    Wreszcie przechytrzyliśmy wroga - przyjechaliśmy w nocy. Siedzimy przed stadionem Legii (X-ciolecia był większy, ale jakieś męty się kręciły).

    Piątek 7:30

    Super wiadomość - namwiliśmy na akcję jakąś wycieczkę - przyjechała autokarami i od razu zgodziła się na akcję. Mają nawet własne siekiery, materiały wybuchowe i transparenty. Idzie nam jak z płatka. Allach nam sprzyja.

    Piątek 16:30

    Nie, noooo. Co za ludzie - nie dość, że sami dostali pałami, to jeszcze pobili naszych braci talibw. LUDZIE JAK KTOŚ MA BRODĘ TO JESZCZE NIE ZNACZY ŻE JEST ŻYDEM. Żydzi mają PEJSY!!!!! Patrzcie trochę uważniej...
    Mam tego dość. Kit z polską. Jutro atakujemy SALWADOR!


    Sobota 1:30

    Jak podaje rzecznik Straży Granicznej, niedaleko przejścia granicznego w Kołbaskowie zatrzymano grupę wychudzonych, obdartych i głodnych starcw. Umyto ich i ubrano. Na migi prosili, żeby nie strzyc brd. Niestety -
    nawet tłumaczom z ośrodka dla zbiegłych rumunw nie dało się ze starcami dogadać. Tyle tylko wiadomo, że chcieli jechać do Ameryki z jakąś "pracą". Zapewne to kolejna grupa Pakistańczykw z jakiejś ubogiej wioski. Odsyłamy ich dziś LOT-em. Wyglądają na wzruszonych.

    :D :D
     
    Marketing :)
    03.26.04 (3:08 am)   [edit]
    Na przyjęciu widzisz fantastyczną dziewczynę. Podchodzisz do niej i mwisz:
    - jestem świetny w łżku.
    To się nazywa marketing bezpośredni.

    Jesteś na przyjęciu z przyjaciłmi i widzisz fantastyczną dziewczynę.
    Jeden z twoich przyjacił podchodzi do niej i mwi:
    on jest świetny w łżku.
    To się nazywa reklama.


    Widzisz fantastyczną dziewczynę na przyjęciu. Podchodzisz do niej i prosisz o jej numer telefonu. Następnego dnia dzwonisz do niej i mwisz:
    - hej, jestem świetny w łżku.
    To się nazywa telemarketing.


    Jesteś na przyjęciu i widzisz fantastyczną dziewczynę. Wstajesz, poprawiasz krawat, podchodzisz do niej i nalewasz jej drinka. Przepuszczasz ją w drzwiach, podnosisz torebkę, kiedy ją upuści,odwozisz do domu, a potem mwisz:
    - a tak przy okazji: jestem świetny w łżku.
    To się nazywa Public Relations.

    Jesteś na przyjęciu i widzisz fantastyczną dziewczynę. Podchodzi do ciebie i mwi:
    - słyszałam, że jesteś fantastyczny w łżku.
    To się nazywa marka.

    :D :D
     
    Sekret szczęśliwego mężczyzny:
    03.24.04 (3:35 am)   [edit]
    Po pierwsze:
    Bardzo ważne jest to, żeby znaleźć kobietę, ktra potrafi i lubi gotować, a jej hobby to pranie i sprzątanie.

    Po drugie:
    Bardzo ważne jest, żeby znaleźć kobietę, ktra dobrze zarabia i potrafi cię utrzymać.

    Po trzecie:
    Bardzo ważne jest też, by znaleźć kobietę, ktra bardzo lubi ostry i wyrafinowany seks, a do tego nigdy nie boli ją głowa.

    Po czwarte:
    Bardzo ważne, a wręcz najważniejsze jest to, żeby te trzy kobiety nigdy się nie spotkały i nie dowiedziały o sobie!!!
     
    służąca
    03.19.04 (1:35 am)   [edit]
    Nowa służąca Jancia, sprzątając rano pokj hrabiny, znalazła w łżku prezerwatywę. Zaczerwieniła się, i aż zabrakło jej oddechu. W tym momencie weszła hrabina:
    - Cż to Jancia? Nigdy miłości nie uprawiałaś?
    - Tak! Jaśnie pani,... ale nigdy tak mocno, żeby skra zlazła!

     
    Dymanko :D
    03.03.04 (2:39 am)   [edit]
    Mezczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzaca przy barze atrakcyjna kobiete. Podchodzi i zagaja:
    - Co porabiasz slicznotko?
    Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
    - Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszedzie. W domu, w biurze,nawet tutaj. Uwielbiam dymac kogosie da. Od kiedy skonczylam nauki, nie robie nic innego.
    Na to on:
    - No prosze, cos podobnego! Bo ja tez jestem prawnikiem. A pani mecenas to w ktorej kancelarii pracuje? :D :D

    ***********

    Facetowi żona zaczęła mwić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bstwo.
    Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".
    Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
    Facet w szafie myśli: "Kurwa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
    Rysiek kończy się rozbierać od pasa w grę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie.
    Facet w szafie myśli: "Kurwa, ten Rysiek, to ekstra gość!".
    Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan.
    Facet w szafie myśli: "O żesz kurwa, Rysiek to zajebisty buhaj!"
    W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się obwisły brzuch, piersi aż do pasa i cellulitis.
    Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".
     
    Nowe BMV dla dresa!!!
    02.26.04 (3:58 am)   [edit]
    Specjalnie na polski rynek zostanie wypuszczony nowy model samochodu BMV. Niestety nazwa nie jest jeszcze znana. Wiem na pewno natomiast o kilku innowacjach:
    - przezroczyste drzwi kierowcy, żeby było widać cały dres
    - auto będzie bardzo wąskie: żeby oba łokcie można było wystawić za okna (niestety będzie tu lekki problem - na tylnej szybie nie bardzo chce się zmieścić nalepka PIONEER szerokości 150 cm
    - w wyposażeniu przewidziano rwnież magnetyczne rękawice - umożliwiające trzymanie ręki na dachu przy prędkości powyżej 130 km/h
    - peruka blond podczepiona do dachu, jeżeli pasażerka ma inny kolor włosw
    - na przedniej szybie lampa kwarcowa zamiast solarium i otwory w podłodze, aby można było schować obcasy wyższe niż 20 cm
    - megafon, żeby lepiej niosło disco
    - szyby kuloodporne, żeby nie popękały od megafonu
    - zestaw kamer wideo, żeby coś widzieć
    - wszak ma 100% przyciemnioną przednią szybę
    - srebrny wieszaczek na złoty łańcuch
    - opony ze skry a nie zwykłe gumiaki
    - "złote" felgi nabijane ćwiekami
    - sprężyna w zagłwku pomagająca machać cabanem w rytmie "Milano"
    - zdejmowane lusterko wsteczne, żeby mc wymierzyć rwne działki koki
    - automatycznie wysuwany bejsbol z napisem Shazza moja miłość
    - golarka do szlifowania łysej pały
    - schowek na szaliki, w zależności od tego, gdzie się wybiera poimprezować
    - sprężyna pod pedałem gazu, żeby przygrzać, a i przypakować w mięśnie nogi
    :D :D :D
     
    DEKALOG SZCZĘŚLIWEGO CZŁOWIEKA :D
    02.25.04 (12:26 am)   [edit]
    1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać.
    2. Kochaj swe łżko jak siebie samego,
    3. Odpoczywaj w dzień abyś mgł spać w nocy.
    4. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomż mu.
    5. Praca jest męcząca wiec należy jej unikać.
    6. Co masz zrobić dziś zrb pojutrze- będziesz miał dwa dni wolnego.
    7. Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwl zrobić to innym.
    8. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadził do śmierci.
    9. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
    10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.

    :D :D
     
    Dzisiaj rżne głupie dowcipy :)
    02.24.04 (2:29 am)   [edit]
    Przychodzi facet do sklepu i mowi:
    -chce jakies wyjebiste puzzle
    -hmmm... mam cos takiego, 1500, las noca, trudne w chuj
    -nie no ja myslalem o czyms porzadniejszym i niebanalnym
    -no to mam jeszcze lepsze... 2500, sloneczna pustynia
    -kurde, za banalne, cos lepszego?...
    -no to moze 4000???
    -kurcze, tak wlasnie sie zastanawiam, chyba chcialbym cos trojwymiarowego
    -panie wiesz pan co... idz tu naprzeciwko do piekarni, kup bulke tarta i uloz rogala!!

    ***********

    Pźnym wieczorem do drzwi mieszkania pewnej kobiety zadzwonił pijany mężczyzna:
    - Przepraszam czy ja tu mieszkam?
    - Nie.
    Po kilku minutach znowu dzwonek, a za drzwiami ten sam mężczyzna.
    - Czy ja tu mieszkam?
    - Nie!
    Kilka minut pźniej znowu dzwonek, ten sam mężczyzna i to samo pytanie.
    Kobieta krzyczy:
    - Ile razy mam powtarzać, że pan tu nie mieszka!
    - To pani mieszka wszędzie, a ja nigdzie?

    ***********

    Do czgo sluzy chlebak ??
    - Chlebak (jak sama nazwa wskazuje) sluzy do noszenia granatow, gdyz jak zolnierz chodzi to granaty chlebocza!

    ***********

    Budzi się facet w nocy i słyszy jakieś chrupanie.
    Podchodzi do okna, patrzy a to rdza rynnę zjada.

    :D :D
     
    Humor flashowy - bardzo polecam
    02.21.04 (8:37 am)   [edit]
    Zaje...fajniste flash'e:
    Pszolka

    Walka Ikon

    nasze życie - REWELACJA - POLECAM !!!

    koniecznie je obejzyjcie bo warto :lol:


    aaaa
    Jesli jestes kibicem to koniecznie musisz odwiedzić strony swoich ulubionych klubw i ściągnąc ich logo na swoja komrke:

    Zagłębie Sosnowiec Legia Warszawa Śląsk Wrocław Lech Poznań Cracovia Krakw Arka Gdynia Lechia Gdańsk Pogoń Szczecin Widzew Łdź Wisła Krakw ŁKS Łdź GKS Jastrzębie Grnik Zabrze GKS Tychy Miedź Legnica GKS KATOWICE Ruch Chorzw Polonia Warszawa Chrobry Głogw Zagłębie Lubin Stal Rzeszw Resovia Rzeszwk Korona Kielce Jagiellonia Białystok Bałtyk Gdynia Polonia Bytom Piast Gliwice Szczakowianka Jaworzno Groclin Grodzisk Wielkopolski Grnik Łęczna CKS Czeladź Grnik Polkowice Świt Nowy Dwr Amika Wronki Wisła Płock Odra Wodzisław Śląski GKS Bełchatw RKS Radomsko
     
    Dzisiaj pośmiejemy się ze studentw :)
    02.19.04 (2:44 am)   [edit]
    O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon.
    Profesor odbiera i slyszy:
    - Śpisz?
    - Śpie - odpowiada zaspany profesor.
    - A my sie k###a jeszcze uczymy!

    *********

    Student SGGW kolejny raz podchodzi do egzaminu z weterynarii.Egzaminator pyta: "Czy krowie można zrobić skrobankę?"
    Student myśli, myśli i nic, nie zdaje egzaminu więc postanawia upićsię z żalu.Poszedł do najbliższego baru i tam pije, pije, aż w pewnym momencie podchodzi do niego barman i mwi:
    - Pan ma chyba jakiś problem!
    Student na to: - A mam, bo niech mi Pan powie, ale tak szczerze, czy krowie można zrobić skrobankę?
    Na to barman:- O kurczę, aleś się chłopie władował!

    *********

    Student wchodzi na egzamin. Siedzi profesor ze swoją asystentką. Student losuje pytanie, patrzy, krzywi się i pyta:
    - Panie profesorze, czy ja mogę jeszcze raz wylosować? - profesor się zgadza.
    Student wyciąga kartkę, patrzy, krzywi się i pyta:
    - Panie profesorze, czy mogę sprbować jeszcze raz? - profesor ponownie wyraża zgodę.
    Student bardzo długo zastanawia się, ktrą kartkę wybrać. W końcu wyciąga kartkę, patrzy i znowu się krzywi. Po raz kolejny pyta się:
    - Panie profesorze, ja juz ostatni raz, może tym razem się uda, czy ja mogę...?
    - Ależ proszę - odpowiada profesor.
    Kolejna prba zakończyła się niepowodzeniem. Student zrezygnowany podaje indeks. Profesor wpisuje 3, student zdziwiony nic nie mwi i wychodzi.
    Asystentka się pyta:
    - Panie profesorze, przecież on nie umiał odpowiedzieć na ani jedno pytanie, czemu mu pan zaliczył?
    - Przecież musiał coś umieć, bo szukał jakiegoś pytania.

    *********

    Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
    - Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
    - U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
    - Mj Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasw było to po prostu serce.

    *********

    Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowd i czyta:
    - Widzę, że nie pracujemy.
    - Nie pracujemy - potwierdza student.
    - Opieprzamy się... - mwi dalej policjant.
    - Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
    - O! Studiujemy... - rzecze policjant.
    - Nieeee, tylko ja studiuję. - odpowiada student

    *********

    Przed restauracją, opodal bramy uniwersytetu, stoją dwie prostytutki i czekają na klientw. Z bramy uniwersytetu wychodzi studentka i wyciągnąwszy papierosa, pyta:
    - Koleżanki, czy macie ognia?
    Panienki bez słw przypaliły jej papierosa, po czym komentują:
    - Słyszałaś? !
    - No! Raz przespała się z jakimś studencikiem i już "koleżanka"!

    *********

    Pewien profesor mwi do studentw:
    - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
    Na to jeden ze studentw:
    - Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

    *********

    Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie:
    - Ile żarwek jest w tym pokoju?
    - 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student.
    - Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarwkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.
    Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarwki, po chwili zastanowienia odpowiedział:
    - 11.
    Na co profesor:
    - Ja nie mam w kieszeni żarwki.
    - Ale ja mam, panie profesorze...

    *********

    Egzamin z anatomii na pierwszym roku medycyny.
    Profesor pokazuje miednicę ludzką i pyta
    - Czy to był meżczyzna ?
    Studentka po chwili namysłu odpowiada:
    - Tak.
    - A to dlaczego ? - Pyta profesor.
    - Tu był męski członek. Odpowiada studentka pokazując środek miednicy.
    - A był, był i to wiele razy.

    *********

    Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
    - Od jutra nie piję;
    - Od jutra się uczę;
    - Dziękuję, nie jestem głodny...

    *********

    Egzamin z zoologii:
    - Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, ktra jest przykryta tak, że
    widać tylko nogi ptaka.
    - Nie wiem - mwi student.
    - Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
    Student podciąga nogawki.
    - Niech pan profesor sam zgadnie

    :D :D
     
    Zawody wioslarskie :)
    02.18.04 (6:33 am)   [edit]
    Dwie splki - wloska i japonska - zdecydowaly co rok urzadzac zawody kajakarskie z osmioosobowa zaloga. Obie druzyny caly rok trenowaly intensywnie, a kiedy nadszedl dzien zawodw, kazda druzyna byla w pelni sil. Jednak to Japonczycy wygrali - przewaga ponad jednego kilometra. Po przegranej druzyna wloska upadla na duchu. Glwny menedzer zdecydowal, ze nalezy postarac sie wygrac w kolejnych zawodach i utworzyc specjalna grupe w celu rozwiazania problemu. Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badan odkryla, ze Japonczycy mieli siedmiu mezczyzn przy wioslach i jednego dowodzacego, podczas gdy druzyna wloska miala jednego mezczyzne przy wioslach i siedmiu dowodzacych.
    W tej sytuacji, menedzer dal oczywisty dowd swoich umiejetnosci kierowniczych: zatrudnil splke konsultacyjna do szczeglowego zanalizowania struktury druzyny wloskiej. Po wielu miesiacach wytezonej pracy eksperci doszli do wniosku, ze w sklad druzyny wloskiej chodzilo zbyt wiele osb dowodzacych, a za malo wioslujacych. Podpierajac sie raportem ekspertw, zarzad natychmiast zdecydowal sie zmienic strukture zalogi: teraz bylo tylko czterech dowodzacych, dwch nadzorujacych dowodzacych, jeden szef nadzorujacych i jeden wioslujacy. Ponadto wprowadzono serie punktw, po to, by dac wioslujacemu motywacje: "Musimy poszerzyc zakres jego pracy i nadac mu wieksza odpowiedzialnosc".
    W kolejnym roku Japonczycy wygrali przewaga dwch kilometrw... Splka wloska natychmiast zwolnila wioslujacego z powodu znikomych rezultatw osiagnietych w pracy, ale mimo to przyznala premie grupie dowodzacych, jako rekompensate za wielka gorliwosc zademonstrowana przez druzyne.
    Splka konsultacyjna przygotowala serie badan, dzieki ktrym wykazala, iz obrana taktyka byla dobra; rwniez, ze motywacja byla wlasciwa, ale ze wykorzystana materia powinna ulec polepszeniu. Nastepnie splka wloska zajela sie projektowaniem nowej lodzi... :D :D

    ***********

    Dzisiaj prezentuje najlepsze strony z humorem:
    zapraszam bo naprawde warto je odwiedzić:

    Humor, żarty, dowcipy, rozrywka Kawały, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, kawały, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, mp3, rozrywka Humor, żarty, kawały, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, kawały Jaja, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, Jaja, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, jaja, rozrywka Darmowe gry, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, jaja jajcarnia, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, jajcarnia, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, jajcarnia, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, kawaly Extra sms, żarty, dowcipy, rozrywka e-jajca, żarty, dowcipy, rozrywka tapetki, żarty, dowcipy, rozrywka super dowcip, żarty, dowcipy, rozrywka ale jaja, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, mp3, dowcipy, rozrywka Humor, żarty,super dowcipy, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, rozrywka Małysz uśmiech, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, gify 3d Humor, super jaja, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, super winamp extra jaja, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, SMS, kawaly, jaja Humor, Filmy divx, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, rozrywka smieszne fotki, żarty, dowcipy, rozrywka Humor, żarty, jaja, rozrywka Humor, żarty, dowcipy, Winamp Humor, żarty, kawał, rozrywka super jaja, żarty, dowcipy, rozrywka Winamp plugin skins mp3 muzyka jaja jak balony, żarty, dowcipy, rozrywka Smiech, żarty, smieszne sms-y, rozrywka Dzwonki miłosne i śmieszne smsy Dzwonki gsm miłosne i śmieszne smsy Dzwonki modelki laski miłosne smsy Wesolo logosy miłosne i śmieszne smsy Tapety modelki na pulpit Humorek oraz dowcip Malyszomania - Adam Małysz e-humor miłosne i śmieszne smsy jajca miłosne smsy Mega divx dvd zabawa kawały extra jaja smsy kawały Dowcipy smsy zabawa super Dowcipy smsy zabawa kawały
     
    Błędy Windows XP :)
    02.13.04 (9:42 am)   [edit]
    WinErr: 000 System nie znany - wymień monitor.
    WinErr: 001 Windowsy załadowane - System w niebezpieczeństwie.
    WinErr: 002 Nie ma błędu - jak na razie.
    WinErr: 003 Błąd w dynamicznym połączeniu danych - teraz jest w każdym twoim pliku.
    WinErr: 004 Błędny błąd - wszystko w porządku.
    WinErr: 005 Prba użycia wielozadaniowości - system zaskoczony.
    WinErr: 006 Dziwne: jest jeszcze miejsce na dysku.
    WinErr: 007 Błąd gotwkowy - za mało wydałeś na hardware.
    WinErr: 008 Błąd ochrony przy 0FF:1H0: prbowałeś uruchomić dwie aplikacje na raz.
    WinErr: 009 Straszliwy błąd przy 1H0:25F - Cholera wie, co się stało :-(
    WinErr: 00A Uwaga! Plik, ktry edytujesz, ma ponad 3kB długości. Brak miejsca na utworzenie zapasowych kopii!!!
    WinErr: 00B Brak miejsca na dysku - zwolnij przynajmniej 75 MB
    WinErr: 00C Brak pamięci - dodaj więcej, więcej! WIECEJ!
    WinErr: 00D Okno zamknięte - nie wyglądaj na zewnątrz.
    WinErr: 00E Okno otwarte - lepiej nie zaglądaj do środka.
    WinErr: 00F Ciekawe - Może nam powiesz, co się stało?
    WinErr: 010 Komunikat zarezerwowany dla błędw następnych wersji.
    WinErr: 011 Błąd ochrony - nic nie ruszaj! Szybko! Dzwoń pod 997!
    WinErr: 012 Nie wykryta klawiatura - naciśnij F1 żeby kontynuować.
    WinErr: 013 Nieoczekiwany błąd - ???!@!
    WinErr: 014 System się zawiesił - Naciśnij coś. I tak straciłeś dane.
    WinErr: 018 Błąd fatalny - System zniszczony. Kup sobie nowy.
    WinErr: 019 Błąd użytkownika - to nie nasza wina. Wcale bo nie!
    WinErr: 01A Błąd ochrony - zmazałem pliki systemowe...- sorki. Zainstaluj system jeszcze raz.
    WinErr: 01B Błąd ochrony - prezydent nie żyje.
    WinErr: 01C Błąd niedokładności - niedokładnoś 63; może być niedokładna.
    WinErr: 01D System padł - niech żyje system.
    WinErr: 01E Błąd wyczekiwania - Proszę czekać. I czekać. I czekać...
    WinErr: 01F Komunikat zarezerwowany dla błędw następnych wersji.
    WinErr: 020 Błąd w kodzie błędw - Następne komunikaty o błędach zostaną utracone.
    WinErr: 042 Wirus! - Prbowałeś uruchomić w sesji dosowskiej wirusa, ktry działa tylko pod Windows - naciśnij OK, żeby uruchomić go w sesji Windows.
    WinErr: 079 Mysz nie zainstalowana - naciśnij lewy klawisz żeby kontynuować.
    WinErr: 103 Błąd zapełnienia buforu błędu - za dużo błędw do obsługi.
    WinErr: 678 Czy chcesz zakończyć sesję Windows? Czy może grasz jeszcze raz?
    WinErr: 683 Błąd wyczekiwania - użytkownik zasnął w czasie czekania na boot systemu.
    WinErr: 815 Brak pamięci - wolnych tylko 50.312.583 bajtw
     
    Nowy super system do wysyłania kartek
    02.10.04 (6:09 am)   [edit]
    Naprawde fajnisty: E-Kartki w portalu Bajery.pl wejdz i wysyłaj

    A okazje zawsze jest dużo: Walentynki, Imieniny, Urodziny, ślub, chrzest, święta, dzień kobiet, dzień mamy, taty, dziecka, babci, dziadka, nauczyciela, żołnierza itp... :)
     
    Zagadki :)
    02.08.04 (3:30 am)   [edit]
    Co jest 18cm długie i każda kobieta ma to chętnie w rękach? Odp.: 100 złoty.

    ------------------

    Jak się nazywa rosł z wielu kur?
    - Rosł skurwielu!

    ------------------

    Jaka choroba jest najbardziej niebezpieczna?
    - Miłość, bo od razu kładzie do łżka...

    ------------------

    A wiecie jaki jest najlepszy środek na łysienie?
    - Środek głowy...

    ------------------

    Co robi homoseksualista w szpitalu dla wariatw?
    - Rżnie głupa...

    ------------------

    Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz?
    - Pop.
    A wiecie jak się nazywa Ruski organista?
    - Pop music...

    ------------------

    Dlaczego nauczycielka jest najlepszą kochanką na świecie?
    - Ponieważ na początku stawia pałę, a potem pieprzy przez 45 minut.

    ------------------

    Czym się rżni Syrenka od krowy ?
    - Jak Syrenka nawali to stoi, a jak krowa nawali to pjdzie.

    ------------------

    Co to jest "nic"?
    - Pł litra na dwch.
     
    Rżne prawa, reguły i zasady dotyczące pracy ;)
    01.31.04 (1:51 pm)   [edit]
    Reguła Planera:
    Jeżeli zrobisz wyjątek, to następnym razem będzie już uważany za twj obowiązek.

    Prawo Slousa:
    Jeżeli wykonujesz robotę zbyt dobrze, to już się od niej nie odczepisz.

    Franco prawo miejsca pracy:
    Jeśli to, co robisz sprawia ci przyjemność, to najpewniej partaczysz.

    Larsona zasada biurokratyczna:
    Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązkw.

    Pierwsza pułapka geniusza:
    Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, ktry ma zawsze rację.

    Prawo Otta:
    Gdy szef staje przy biurku, zawsze akurat robisz coś niekoniecznego.

    Prawo Benchleya:
    Każdy może odwalić dowolny kawał roboty, jeśli tylko nie należy to do jego obowiązkw.

    Prawo Clyde'a:
    Im dłużej zwlekasz z tym, co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś cię wyręczy.

    Prawo Darwina:
    Szczęśliwym praca nie idzie.

    Achesona reguła biurokracji:
    Raport ma służyć nie poinformowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.

    Roberta reguła administracji:
    Tytuły przeważają nad osiągnięciami.

    Prawo Wilsona:
    Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy.

    Prawo Mosleya:
    Poczynania szefw są oparte na micie, że przyszły rozwj organizacji zrekompensuje dawne niedorbki.

    Piąta reguła powodzenia w biznesie:
    Pilnuj, żeby szef szefa nie dobierał się szefowi do tyłka.

    Trzecie prawo wydajności:
    Kiedy szefowie mwią o polepszeniu wydajności, nigdy nie mają na myśli siebie.

    Zasada Prince'a:
    Ludzie, ktrzy pracują siedząc, zarabiają więcej od tych, ktrzy pracują stojąc.

    Wellera prawo zdobywania funduszy:
    Nigdy nie przyznawaj, ze masz wystarczająco dużo personelu, miejsca i pieniędzy.

    Robertsona reguła biurokracji:
    Im więcej dyrektyw wydasz, aby rozwiązać problem, tym gorzej się to wszystko skończy.

    Andersona prawo przetrwania dla niższego personelu:
    1. Nigdy nie miej za często racji.
    2. Aluzje lepiej przyjmować nie czynić.

    Prawo Chapmana:
    Nie bądź niezastąpiony. Ludzie niezastąpieni nie awansują.

    Prawo Owena:
    Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie. Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.

    Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego:
    Im dłuższy tytuł tym mniej ważna praca.

    Prawo Van Roya:
    Narada nie zastąpi efektw.

    Aksjomat Adlera:
    Język jest tym, co odrżnia nas od niższych zwierząt i od urzędnikw.

    Prawo Coblitza:
    Każda komisja jest w stanie podjąć decyzje głupszą niż ktrykolwiek z jej członkw.

    Prawo Niesa:
    Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości.

    Phillipa prawo procedur komisyjnych:
    Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze.

    Prawo Petersona:
    Nigdy nie opźniaj końca narady, ani początku przerwy obiadowej.

    Chapmana reguły komisyjne:
    - Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać.
    - Nie odzywaj się do połowy posiedzenia, a zyskasz opinię człowieka inteligentnego.
    - Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe; dzięki temu nikogo nie urazisz.
    - Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji?
    - Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad; zyskasz popularność, gdyż wszyscy na to czekają.

    Prawo Wolińskiego:
    Praca w zespole polega na tym, ze przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym, że są w błędzie.
     
    Blondina :)
    01.30.04 (3:04 am)   [edit]
    Blondzia kupiła sobie sportowy wzek, jakieś Porshe czy co?. Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarwie.
    Pisk opon.. dym z pod kł, wziuuu... trzask, prask, pierdut! i naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować, za kłkiem siedzi zblazowana blondzia typu "no co, przecież nic się nie stało".
    Z kabinki Scanii wygramolił się mocno wkurwiony szofer, wyciągnał z kieszeni kawałek kredy i narysował kłko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondzie, postawił w tym kłku i krzyczy:
    - Stj tu pokrako i nie ruszaj się stąd!
    Blondzia staneła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę w porszaku. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyciepał do rowu, ogląda się za siebie..., blondzia nic, stoi i się uśmiecha...
    - Czekaj no cholero... - pomyślał facet wyciągając majcher.
    Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie, blondzia hihoce...
    - Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię... - facet poleciał po kanistrer, oblał porszaka i podpalił grata. Wraca do blondzi, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej śmieje:
    - Hihi.. haha.. hihiii..
    - No i co w tym takiego śmiesznego?
    - Hihi...a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kłka, hihi!...
     
    Przychodzi baba...
    01.29.04 (4:21 am)   [edit]
    Przychodzi osrana baba do lekarza:
    - Co się pani stało?
    - Widziałam orła cień...

    Przychodzi baba do lekarza i mwi:
    - Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci..
    - Od kiedy?
    - Co od kiedy?

    Przychodzi baba do lekarza :
    - Jestem w ciąży i bolą mnie zęby.
    - Niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawić.

    Przychodzi baba do lekarza:
    - Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
    - A Brom brała pani ?
    - A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj...
     




    Listed on Blogwise



    DobryHumor.pl + Sadurski.com

    SUPER BLOG

    COOL TOPlista

    Najlepsze strony i blogi

    NAJLEPSZE BLOGI

    NAJLEPSZE BLOGI

    NAJCIEKAWSZE POLSKIE BLOGI

    Najlepsze strony i blogi

    ..::Najlepszy Blog::..

    BLOGOWA TOPLISTA

    100 najlepszych blogw !!!

    Blogers Toplista II wydanie

    NETZ - TOP lista

    Ranking serwisu TopLista.pl